Test kamery FPV: Foxeer Falkor – Jedyny słuszny wybór wśród kamer FPV.

Na pewno już słyszeliście o Foxeer Falkor, na pewno widzieliście już nie jedno nagranie z tej kamery, na pewno też wielu już ją posiada, więc na pewno wiecie, że obecnie jest to jedyny słuszny wybór wśród kamer FPV.

Foxeer Falkor – Specyfikacja

Foxeer Falkor to najnowszy produkt Foxeera, który bardzo szybko po premierze zyskał wielu zwolenników. Wszystko za sprawą co najmniej kilku elementów, które sprawiają, że ta kamera zdecydowanie znajdzie swoje miejsce na podium najlepszych kamer FPV w 2018 roku.

Foxeer Falkor (w wersji micro) przychodzi z obiektywem 1,8 mm, który zapewnia FOV na poziomie 135 stopni. Jest to też kolejna kamera z CMOS’owym sensorem (od dłuższego czasu to już chyba standard), która posiada rozdzielczość 1200TVL i potrafi rejestrować obraz w proporcjach 4:3 oraz 16:9, a także przełączać się między trybami PAL i NTSC.

Poza nadzwyczaj wysoką rozdzielczością (dla porównania Foxeer Predator 1000TVL, Runcam Eagle Micro 800TVL) i szerokim zakresem napięcia w przedziale od 5V do 40V, którym możemy ją zasilić, to warto wspomnieć, że podobnie jak w Runcam Eagle Micro, tu też liczba ustawień samego obrazu

jest naprawdę imponująca, do tego posiada również pad VSEN, który pozwala na wyświetlanie napięcia baterii quada na wbudowanym OSD, ale co ciekawe pozwala również na podłączenie jej bezpośrednio do FC jako “Runcam Device” i sterowanie wszystkimi ustawieniami kamery bez używania dołączonego do zestawu pilota/joysticka. Jest to także jedyna kamera, z którą się spotkałem, w której menu przetłumaczone jest aż na 8 języków i w tym polski! 

To co najważniejsze w kamerze, czyli…

Obraz. Przecież wiadomo, że chodzi tu głównie o obraz. To od jakości obrazu zależy, co widzimy w naszych goglach i w gruncie rzeczy jak latamy, a obraz w Falkorze to najlepszy obraz jaki do tej pory widziałem! 

Jakość 1200TVL oraz użyta w “Falkorze” matryca robi tu zdecydowanie różnicę i dzięki temu ostrość w porównaniu do innych kamer jest zdecydowanie lepsza, a kolory żywe idealnie odwzorowane, bogate i nasycone, choć wszystko w odpowiednim stopniu, właśnie tak jak powinno być.
Nie występuje tu efekt przekolorowania jaki ma miejsce w Predatorze, a balans bieli ustawiony jest tak, jakby kamera zawsze dokładnie wiedziała jak świat wygląda w rzeczywistości. Jestem pod naprawdę dużym wrażeniem obrazu jaki rejestruje Foxeer Falkor i wydaje się, że obecnie na rynku nie ma dla mnie konkurencyjnej kamery do Falkora.

Nagrania z lotu

Niestety swoim Falkorem nie pocieszyłem się zbyt długo. Uszkodzony kontroler lotu, który jako nowy zakupiłem, gdzieś na Facebook’owej giełdzie części, okazał się dla mnie nie lada pechowy. Zaraz po wyjęciu z pudełka i podłączeniu wszystkiego okazało się, że zwarcie na padach od kamery puściło “z dymem” nie tylko Falkora, ale i starego Swifta, którego podłączyłem zaraz po nim, aby upewnić, że czarny ekran to nie wina kamery… W tym dniu straciłem 2 kamery oraz kontroler lotu. Na szczęście dzięki uprzejmości “pewnej osoby” (dzięki Marcin!) mogę dodać krótkie nagranie z Falkora do tej recenzji.


Kup teraz kamerę Foxeer Falkor

SPRAWDŹ CENĘ TUTAJ


Zobacz także
Komentarze