Recenzja HappyModel Mobula 6. Fajny i szybki whoop, ale do ideału mu jeszcze daleko.

Zanim postanowiłem napisać kilka słów o modelu Mobula 6, chciałem dać sobie więcej czasu na dość solidne testowanie.

Latałem w różnych warunkach, na różnych bateriach i porównywałem Mobulę 6 do innych whoopów, które posiadałem lub posiadam obecnie, aby faktycznie poczuć różnicę i wydaje mi się, że mam dla was kilka ciekawych wniosków.


Sprawdź cenę Mobula 6


Tym razem zaczniemy od końca. Mobula 6 to najfajniejszy whoop w tym rozmiarze jakiego miałem. Lata świetnie, osiąga niezłe prędkości, a przy tym wciąż zachowuje całkiem długi czas lotu na baterii. Nie do końca jednak wszystko jest takie, jakie bym chciał, ale zanim o tym napiszę, to sprawdźcie poniższe wideo.

Mobula vs Reszta Świata

Obecnie w swoim arsenale posiadam jeszcze dwa inne modele w tym rozmiarze, Niegdyś hit bezszczotkowych mikrusów, czyli UK65/US65 oraz coś podobnego, ale z użyciem nowszych, trwalszych i bardziej wydajnych komponentów.

Niech was nie zmyli canopy od UR65, bo jest to tylko jeden element, który wybrałem i postanowiłem wykorzystać w moim buildzie. To właśnie ten model, który chciałem zbudować, ale po podliczeniu wszystkiego przekalkulowałem, że jeżeli chodzi o koszty, to nie ma to większego sensu, ale finalnie wszystkie części przesłał mi Banggood, więc nie mogłem odmówić.

Jak wygląda konkurencja?

Zacznijmy od najsłabszego. UK65 to whoop dość starej daty, ale to nie ma znaczenia, jeśli chodzi tylko o to, żeby pobawić się trochę we własnym mieszkaniu. Model posiada FC z procesorem F3 (nie wspierającym już nowszych wersji BetaFlight) oraz silniki 0603 19000KV. Mój build (szczegółowa specyfikacja) oparty jest już na mocniejszym FC z procesorem F4 oraz podobnych, ale bardziej wydajnych silnikach Racerstar 0603 19000KV.

Mobula 6 znacznie w tym zestawieniu znacznie różni się od swoich konkurentów. Zbudowana została na lekkim Crazybee F4 Lite, który łączy w sobie Flight Controller, ESC i VTX. Napędzana jest przez silniki o takim samym KV (19000), ale większym rozmiarze, czyli 0802, a za obraz odpowiada nowy Runcam Nano 3, a nie tania kamera AIO.

Ze wszystkich trzech modeli jest też najlżejsza, jednak muszę napisać, że mój build posiada również niewielki 5V buzzer, więc prawdopodobnie mógłbym wagowo zbliżyć się nieco więcej do Mobuli, gdybym tylko się go pozbył.

HappyModel zdał sobie również sprawę z tego, jak ważna jest kwestia zasilania i jak bardzo przepływ prądu cierpi, kiedy nie stosuje się we wtyczce tzw. solid pinów. Powszechnie do tej pory stosowane “zagięte blaszki” nie zapewniają zbyt dobrego połączenia z baterią, więc prąd, jaki mógłby popłynąć napotyka na opór, który znacznie ogranicza moc naszego whoopa. Brzmi jak drobiazg, ale ma to naprawdę spore znaczenie. Dla porównania po lewej wtyczka z UK65, a po prawej z Mobuli 6.

Wszystkie prezentowane tu mikrusy zasilane są z 1S, więc teoretycznie mogą zostać zestawione ze sobą, jednak ten test nie był wcześniej przeze mnie zaplanowany. Chciałem porównać whoopy, które znam do nowego modelu, który własnie przyszedł.

Te moje miały być wolne, bo szukałem czegoś wolnego do latania po mieszkaniu. Mobula 6 to jednak trochę inna liga. Jest znacznie szybsza i nawet kiedy większość testów odbywała się na dworze przy niewielkim wietrze, to radziła sobie z nim bez problemów. 

To, że jest najszybsza ma swoje wady i zalety. Dużo zależy od tego gdzie chcielibyście nią latać. UK65 i “UR65” w mieszkaniu sprawdzają się idealnie i wcale takie wolne się nie wydają. Dopiero po przetestowaniu ich na zewnątrz widać, jak bardzo ustępują Mobuli, która oprócz wielu zalet ma jeszcze jedną – nie jest droga. Biorąc pod uwagę cenę innych modeli tego typu nie należy do tych, za które trzeba mocno dopłacić, więc gdzie jest haczyk?

Co ją gryzie?

Podczas testów, co też widać na wcześniejszym wideo, Mobula 6 miała najgorszy zasięg. Nigdy te wbudowane w FC odbiorniki nie należały do zbyt dobrych, więc nie spodziewałem się cudów, ale kilka razy tam, gdzie konkurenci przelatywali bez problemu moja Mobula 6 spadała na ziemię.

Rama na której jest zbudowana wygląda identycznie jak ta mocniejsza (niebieska), którą HappyModel produkuje i której używam w pozostałych modelach.Wydaje mi się, że różni się jedynie kolorem, ale same canopy to trochę inna historia. W porównaniu z resztą ewidentnie widać, że jest ono najcieńsze i najsłabsze i tak naprawdę dużo nie potrzebowałem, aby pękło zaraz przy mocowaniu do ramy. Użycie tak lichej obudowy miało z pewnością na celu redukcję wagi, ale niestety cierpi na tym mocno wytrzymałość. W UK65 i UR65 te obudowy ważą więcej, ale nie tak łatwo je połamać. Latam nimi już trochę i w obu nie ma ani jednego pęknięcia. Mobuli wystarczyło kilka mocniejszych uderzeń i mamy już element do wymiany.

Są jeszcze takie rzeczy, które może nie do końca należą do jej wad, ale osobiście wprowadziłbym tu pewne zmiany. Użyty Flight Controller może i zawiera wszystkie podzespoły w jednej płytce, co znacznie upraszcza całą konstrukcję i zmniejsza wagę, ale oznacza to też, że kiedy wysiądzie jeden element, to musimy wymienić całość, czyli zapłacić znów właściwie 50% wartości całego whoopa.

Skoro model jest szybki i według mnie nadaje się bardziej do latania w otwartym terenie niż niewielkich pomieszczeniach, to czemu producent nie pokusił się o dodanie niewielkiego buzzera? Nawet latając cały czas “koło nogi”, dwa razy myślałem, że już po nim, bo nie mogłem znaleźć go wśród gęsto rosnących i tak samo wyglądających drzew dookoła. Dodałem niewielki buzzer do mojego wcześniejszego buildu i choć zyskał trochę na wadze (ok. 1 g) to przynajmniej jestem spokojny, że zawsze się odnajdzie.

Czy warto ją kupić?

Dużo zależy od tego, gdzie chcesz nią latać oraz jak radzisz sobie z pilotowaniem. Jak pisałem wcześniej jest szybka i wydaje mi się, że latając po mieszkaniu unikniesz wielu frustracji lub kilkudziesięciu godzin nauki wybierając trochę wolniejszy model. Jeśli zaś masz do dyspozycji trochę większy dom lub chcesz polatać nią również na zewnątrz, to zdecydowanie polecam tego whoopa.

Musicie się jednak liczyć z tym, że czasami trochę można się go naszukać, kiedy po prostu model spadnie na ziemię z powodu zbyt niskiego RSSI. Do tego gwarantuje wam, że szybkie loty w “betonowym środowisku” zakończycie połamaną ramą lub canopy.

DronePromo


Sprawdź cenę Mobula 6


Zobacz także
Komentarze